Michałki Warszawskie:
Kapliczka na Pawiej
         
- Kapliczka na ulicy Pawiej -

Piotr Mierzejewski  &  Ilona Osińska
.
 
 
         
6 sierpnia 1933 roku: Uroczystość ponownego poświęcenia odrestaurowanej
kapliczki na ul. Pawiej. Źródło:
Kurier Warszawski.
         
         
Pawia, dawna droga narolna roli świętojerskiej, zyskała swą nazwę i status ulicy w
roku 1770. Wtedy to pojawiła się po raz pierwszy w oficjalnym spisie ulic Warszawy,
obok Kaczej, Orlej, Sowiej, Koźlej, Lisiej, Smoczej, Rysiej, Żabiej i Żółwiej. W końcu
XIX wieku jej drewnianą zabudowę jęły zastępować kilkupiętrowe żydowskie
kamienice, stawiane głównie rękoma polskich robotników. Zwykli oni umieszczać na
murach tych domów prowokacyjne "pamiątki" w postaci krzyży. Najbardziej jednak
dokuczliwą zadrą w duszach starozakonnych, wręcz wyzwaniem rzuconym przez
chrześcijan, musiała być stara, bardzo wysoka kapliczka, która od dawien dawna
rozsiadła się pośrodku jezdni, tuż obok skrzyżowania z ulicą Smoczą.

Kapliczka, smukła budowla sięgająca aż drugiego piętra leżących przy niej domów
(Pawia 41 i 43 oraz 60 i 62) ) nie wryła się w świadomość przedwojennych
warszawiaków, którzy zresztą niechętnie odwiedzali ulice tzw. dzielnicy północnej
czyli Nalewek, zamieszkałych niemal wyłącznie przez ludność żydowską.

Zaskakujące jest dla nas, że nawet słynny varsavianista Jerzy S. Majewski nie
wspomina istnienia tej niezwykłej budowli w artykule z roku 2014 o historii ul. Pawiej.
Kapliczkę uwzględnił natomiast portal warszawa1939.pl, publikując skan powyższej
fotografii i opatrując ją jednozdaniowym komentarzem: "Zdjęcie z uroczystości
poświecenia przez biskupa Karola Niemirę odrestaurowanej kapliczki z okresu
Powstania Styczniowego", bez podania źródła tej informacji.

Skąd pomysł wiązania kapliczki z powstaniem styczniowym? Na ulicy Pawiej w roku
1864 po raz pierwszy w jej dziejach położono bruk. Dlaczego więc, polepszając
przejezdność jezdni, miano ją równocześnie ją pogarszać, stawiając na na niej
kapliczkę zawalidrogę? Nasuwa się nam nieodparcie przypuszczenie, że stała ona
jezdni jeszcze przed położeniem bruku.

Podobnie rozumował w 1936 roku autor notatki zamieszczonej w "
Kurierze
Warszawskim"
pod tytułem "Zabytkowa kapliczka". Oto jego tekst:

"Jest w Warszawie na ul. Pawiej, o kilkadziesiąt kroków od ul. Smoczej, zabytek
chyba jedyny w swym rodzaju w stolicy. Oto na środku jezdni stoi kapliczka, otoczona
kratą, a że jezdnia nie jest szeroka, pojazdy bokami tylko  pojedynczo mogą
przejeżdzać. Kiedy tę kapliczkę postawiono - nie ma napisów. Na dość wysokim
postumencie, na którym ze wszystkich czterech stron są wizerunki Matki Boskiej,
Chrystusa i.t.d., znajdują się napisy tylko dwa: że odnawiano kaplicę w r. 1871-ym i
że powtórnie w r. 1933 dokonał odnowienia ksiądz Niemira."

"O istnieniu tej kapliczki wielu mieszkańców Warszawy, chrześcijan, nic nie wie. Są
wprawdzie figury religijne oraz kapliczki na niektórych placach jak np. na pl. przed
Politechniką lub koło Muzeum  Przemysłu i Rolnictwa, na Krakowskim Przedm., i.t.d.,
ale nie znajdują się one na środku ulicy, jak na ul. Pawiej. Nasuwa się domysł, że
kapliczka owa musi pochodzić z bardzo dawnych czasów, gdy była tam jeszcze
wolna przestrzeń, a nie było jeszcze ani ulicy Pawiej, ani obecnej dzielnicy."

Logiczne więc wydaje się przypuszczenie, że kapliczkę zbudowano w XVIII wieku.

Warte są omówienia okoliczności drugiego odnowienia tej kapliczki, czyli
wydarzenia z roku 1933. Stała ona na terenie parafii św. Augustyna. W latach
1929-1933 proboszczem tej parafii był ksiądz Emil Niemira. 26 maja 1933 roku
papież Pius XI awansował go, wyznaczając na biskupa pomocniczego diecezji
pińskiej. Można sądzić, że uszczęśliwiony duchowny, chcąc dobrze zapisać się w
pamięci swoich byłych parafian, zdecydował się na spektakularny gest w postaci
renowacji i ponownego poświęcenia stareńkiej kapliczki. Na jedynej znanej nam
fotografii z tego wydarzenia, które miało miejsce 6 sierpnia 1933 roku, widać morze
głów i chorągwie wokół kapliczki.

Co działo się w latach późniejszych z tym katolickim przybytkiem, nie wiadomo. W
roku 1940 cała ulica Pawia znalazła się na terenie getta, a w latach 1943-1944 doszło
do niemal całkowitego wyburzenia tej dzielnicy żydowskiej. Po kapliczce nie zachował
się nawet najmniejszy  ślad.

Ruiny warszawskiego getta widziane z lotu ptaka. Gdzieś tutaj przebiegała ulica
Pawia. Źródło: Zbiory Jana Zawady (Petersburg). Autor zdjęcia NN.
 
 
Po wojnie katolicy uznawali za cud, że Niemcy w szale równania z ziemią getta,
pozostawili nieknięty leżący na jego obszarze kościół parafii św. Augustyna. Przyszło
nam żałować, że ten mniemany cud nie objął także zabytkowej kapliczki z Pawiej.
Nieodgadnione są ścieżki Pana, jak niektórzy mawiają ...
.
Kościół św. Augustyna wśród ruin getta.
Autor zdjęcia NN.
BIBLIOGRAFIA

Encyklopedia Warszawy. 1975. - Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa.
Encyklopedia Warszawy, 1994. - Państwowe Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
Handke, Kwiryna. 2011. Dzieje Warszawy nazwami pisane.  - Muzeum Historyczne m.st. Warszawy.
J.E. ks. biskup Niemira poświęcił na ul. Pawiej [...]. 1933. -
Kurier Warszawski nr 222, z 17 sierpnia 1033,
----dodatek specjalny.
Majewski, Jerzy S., 2014. Ulica Pawia to nie tylko Pawiak. Tu kiedyś tętniło życie. -
Gazeta Wyborcza z 13
---kwietnia 2014.
Sigalin, Józef. 1986. Warszawa 1944-1980. Z archiwum architekta. - Państwowy Instytut Wydawniczy,
---Warszawa.
Zabytkowa kapliczka. 1936.
Kurier Warszawski nr 260 z 22 września 1936.
.
 
Opublikowano  13 marca 2025
 
 
- MICHAŁKI WARSZAWSKIE -
Ilona Osińska i Piotr Mierzejewski